No więc... no więc jestem. I mam się dobrze. Tak mi się wydaję w każdym razie...
Dziś wreszcie pójdę do szkoły... trochę z nią tęskniłem, a trochę... trochę nieee chcę tam iść TT
Stop. Bardzo.
Będę musiał nadrobić zaległości i stanąć na głowie, żeby zdać, bo moja sytuacja... jest co najmniej nie kolorowa... hehe... ^^" powinienem zacząć się uczyć... Ren wa leniwy desu... >>"
A co tam u Was?
Jak się TROUBLE podoba? - nie myśli o niczym innym tylko o tym rypanym TROUBLE ><" no ale bywa...
Wstałem dzisiaj rano, nic mi sie nie chciało, gdy nagle... dotarło do mnie... że mam na 9... >>" no to chcąc nie chcąc poszedłem i tak coś zjeść bo się już lekko skręcałem z głodu i podczas śniadania stwierdziłem: "Ren, jesteś dziwny", czemu? spytacie, ano już mówię
Nasypałem sobie corn flake'sów - jedną miseczkę, drugą, trze... "nie, no - myślę - dajmy spokój..." popiłem to herbatą. Jedna kanapka z powidłami, druga... w tym momencie, zacząłem się już chotto nienawidzić, zapiłem filiżanką czarnej, słodzonej, kawy (która notabene ciągle jest, wystygła już i boję się jej pić xD") i... ciągle bym coś zjadł... ale będę gruby, to staram się już nie... xDD"
Dobra... może ja już skończę... xDD"" no... to
Ja ne... ^O^
Ada-chan... jeszcze raz przepraszam, za wczorajszą rozmowę, powinienem jakoś tak... delikatniej do tego podejśc... vv"
dlaczego... zrobiłem się bardziej zmęczony po wypiciu tej cholernej zimnej kawy? >>"


