Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toshi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toshi. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 grudnia 2008

Hej kolenda, kolenda!


Tamtararam Ren, ma ambitny plan nie jeść do wigilii! Wspierać! XDDD"
Mówię serio. Wy nie?
Chciałbym złożyć jeszcze raz wszystkim porządne życzenia. Nie takie na szybko. Tylko takie fajne.
To może wpieriej....
Saku:
Chłopie! Życzę Ci... żebyś serio kiedyś spotkał tetsu! To raz. Dwa, to żebyś chorował jak najmniej. Żeby hysus cię nawrócił i żebyś przestał palić. żeby ten debil, twój wokalista Ci nie uciekł z jakąś ładną panią na studia do... np. do... do Łodzi i żeby nie ogłosił, że mu tu dobrze i że on zostaje stolarzem.
Mafefka:
Księżniczko! Życzę Ci... Żebyś zawsze miała jakiegoś psychopatę jak ja pod ręką... bo ja się boję... że my to będziemy mieli średni kontakt ze sobą... vv" może nie od razu... ale za para lat...i życzę Ci wytrwałości we wszystkim co będziesz robić... nawet jak to będzie ten ambitny plan zostania moją żoną... XDDD" ... no tak! I wytrwałości w tym co odstawia hyde! X333" I żebyś sobie fajnego, pamiętającego o Tobie faceta znalazła.
Kana:
Moja ty radości! Pocieszycielko ty moja! Życzę Ci... dużo haidowego ciepła, bo ty go tak kochasz to niech ci będzie. Nie nie wiem na czym ma to ciepło polegać... może jakiś nowy song...? Tak, to na pewno to ^^ i życzę Ci żebyś jak najczęściej się uśmiechała, bo jak sama zauważyłaś, fajne są takie uśmiechnięte emotki przy odpowiedziach ^^
Kei:
Człowieku! Życzę Ci żebyś nie miał zaniżonej samo oceny, żebyś genialnie grał na gitarze. Życzę Ci też dużo ciepła w tą piękną wigilię i dużo dobrego jedzenia *__* i żeby Ci kto nawrócił i żebyś mnie na to jedzenie zaprosił >333
Toshi:
Tobie życzę oczywiście wspaniałej perkusji godnej rasowego perkusisty PdlL, ne? I jeszcze żebyś miał wytrwałość w tym co robisz i zeby Cie Kei-san motywował... bo ty Kei'a z gazetek lubiłeś nie...? ^^" e tam... niech Cie Yukkie i Sakura motywują XP"
hyde:
haido-san... I wish U persistence in no-smoking. Greatest texts and music. Success with VAMPS. milion fans and U'll meet PdlL ^^ I wish U a lot of, teasty food on Xmas.

Jeszcze wcześnie rano był śnieg... teraz go cholera nie ma ><" tak bezczelnie stopniał... co to za święta z błotem zamiast śniegu na dworze? ><" *słucha WHITE SONG* dzięki bogu, że mi haido pomaga to znosić XP"

LOVE,REN.


PS. Czemu Heaveny? Pojęcia nie mam XDDDD" C'est la vie... XDDD o i już pasuje XDDD

sobota, 20 września 2008








Nie chce mi się poprawiać błędów... Gomene... ^^"
15 września 2008 [22:03]

Konbanwa.
Dziś bylem z Saku w Mc Donaldzie... bylo fajno...
Mialem sie z czegos nabijac... z czegos co Saku zrobil... nie pamietam.
Wiecie jakie White Song jest piekne? Mysle ze dawno nie slyszalem tak pieknego kawalka... W ogole caly rentgen jest piekny...
Boze @@ Transwestyta w bajce na cartooon network OO tak mi sie przypadkiem wlaczylo OO:
pani z jeziora A.K. facet za nia przebrany(do glownego bohatera):
PzJ'To nie jest twoje cialo'
GB:'A ty co moze prawdziwa, pani?'
PzJ:'ze niby ja?!'
GB:'co... prawda w oczy kole? a moze masz zamiar cos z tym zrobic?'
PzJ:'a moze mam!'
Jeez... OO
Z czego ja sie mialem nabijac? AAAAAA!! I remember!! Idziemy sobie z Saku miastem, mijalismy sklep ktorego nowa wystawe obejrzalem juz cos z 5 razy, a Saku ani razu to pokazuje mu taka rozowa bluzke (damska, ale cii...) z sylaba 'te' w takim duperelu jak 'a' w '@' i mowie: 'pasowalo by Tetchanowi...' i w tym momecie Saku odbilo. Zaczal, na srodku miasta skakac i piszczec 'Tetsu-sama, Tetsu-sama!' Gdzie ten zuok i mhrok, ktory, jak zapewnia bedzie szerzył na scenie? x33
Rozumie ktos cel zapisywania przez Saku naszych rozmow? Ren nie... zeby to chociaż smieszne bylo... tzn. jest smieszne, ale nie caly czas... ale skoro chce... dobra ide, bo mine mama spac goni... bai bai

16 wrzesnia 2008 [07:15]

Zapomnialem wspomniec. (To tak a propo zapisywania dziwnych rzeczy) Wczoraj na chemi pani niby mowila o normalnych rzeczach, ale to jak to akcentowala i w ogole... zastanawiam sie teraz ile ja mam lat skoro mnie to bawi... 'One maj tak jakby trzy orientacje... {chwila ciszy na to by ludzie mieli dzikie skojarzenia} ...przestrzenne' i drugie: 'bo tam sa wazne przedewszystkim jadra... atomowe' ja nie jestem widocznie do konca dojrzaly... x33 c'est la vie...

[19:33]

Witam troche ponad 12 h pozniej... x33 so... mam w szkole dzika kolezanke, interesuje sie m&a i ma chyba jakies ambicje pod tytulem wyjsc za japonczyka... Przyczepila sie do mnie jakis czas temu i nawet niezle nam sie ze soba gada (oczywiscie nic nie wie o tym, ze podoba mi sie Monika), ale dzis wyskoczyla z tekstem:
- Wiesz... chcialabym zeby powiedzial mi cos po japonsku...
- Ano... Shiranai...
- No wez... przedstaw sie np.
- Konichiwa (bo byla 13) boku wa Ren no vokaru desu.
- Kya~! *^^*
Skuszony jej reakcja (piszczaca fanka, piszczaca fanka **) kontynulowalem:
- O namae wa?
- E... *blush* nani?
- Poprostu pytam o imie...
- Aha... Ichigo-chan desu...
- So kawaii desu...
- Kya~! >///////w//////<>33 YEAH!
Heez... xD ale to chore na banie jest x3 KOCHAM TO ^^
Chyba pojde na humanistyczno-lingwistyczna... bo ja w cholere sie lubie uczyc jezykow ** tylko mnie trzeba zmusic, bo mi sie nic nie chce, ale nauka jezykow... rozumienie tego co po angielsku mowia ** to cos piknego jeeest *^^*
Dobra. Jakby to dziko nie zabrzmialo ja mam tak jakby na 8... a juz 7:09 jest... trzeba pomalu sie zbierac... mam 0.5 h do szkoly --
Bai. Time to go to school.
(btw. ciekawe czy hyde cos na myspace napisal... hmm... ^^')

18 wrzesnia 2008

So... nie wiem co mam napisac... jest mi tak dziwynie... ja... dziekuje Ci za wszystko Saku... Zaczalem kombinowac tekst do piosenki w klimatach 'Arigato'
Gomene Saku... Gomene za wszystko... I za te ortografy i ze nie mam polskich znakow, ze jestem beznadziejny, ze ta notka taka dluga, ze wszystko pierdole (A.K. psuje) Gomene...
Macie pierwszy fragment w wersji roboczej tego dziwnego song'a...
I WANT SAY 'THANK YOU'
I WANT SAY...
BUT MY HEART IS IN A BLOOD-RED RAIN
I CAN'T...
Tyle mam narazie... ale dopisze jeszcze ^^

19 wrzesnia 2008 [08:05]

Boje sie... nie chce duzo pisac, bo Saku bedzie sie zloscil, ze musi poprawiac, ale z drugiej strony czuje przerazajaca potrzebe dzielenia sie uczuciami. Nawet nie wiem czemu to robie - po co. Pisze bez sensu to co mi przyjdzie do glowy... BAKA.
Ale w sumie wydaje mi sie, ze nie jest tego az tak duzo... ale mimo to sie boje... BAKA. Walnij mnie kto.
Wczoraj poszedlem na chwile do Saku. Teoretycznie - bo jego samego nie bylo. Jego mama mi otworzyla. Spytala o co chodzi. Zadzwonila do niego, spytala gdzie jest, kiedy przyjdzie. Kiedy dowiedziala sie, ze za godzine sama zrobila wszystko o co poprosilem... 'bo ja potrzebuje jakas raprodukcje na WOK i chcialem poprosic Syriusza...' opieprzyla mnie, bo przepraszalem, ze tak pozno przyszedlem (byla 20)...
Ale mi bylo naprawde glupio... dawno nie mialem takich wyrzutow sumienia... Dawno nie bylem tak roztrzesiony i tak bliski placzu...
NIENAWIDZE WAS! To tak nie powinno byc TT normalna kobieta, powinna sie tak zachowywac w obec wlasciwie obcego chlopaka. W dodatku jestem przecierz synem jej meza z jakas obca baba! To nie fair... tak nie powinno byc... TT jak ja mam sie teraz zachowac? Jeszcze moja matka opierdolila mnie jak jej (juz ze lzami w oczach) opowiadalem co pani Kaszkiewska zrobila... Mozecie sie smiac, ale nikt nigdy mnie tak nie traktowal. czuje sie bardzej rodzina u nich nizeli we wlasnym domu.
KONIEC. Bo robie z siebie idiote...
I LOVE U...

[21:42]

Kurwa. Zapomnialem. Na smierc zapomnialem o tej rypanej notce --'
I nie zrzucilem jej na mp3 jak szedlem do Saku.
To bedziecie ja mieli jutro jak u niego bede.
Wiecie... Mam ja sobie przyjaciela... Nazywa sie Kei... i... cierpie, bo mi sie do niego darmowe sms skonczyly... TT
Ja chce, zeby PdlL juz funkcjonowalo... Chce sobie normalnie pogadac z Keiem...(gu.) i Toshim...(dr.)
Ja chce zaspiewac 'Yoru no Ute'... albo 'Miss Rose'... albo cokolwiek innego... TT
JA chce FANOW ** duuuzo fanow skandujacych moje imie kiedy bede spiewal... taa... motto... *umarl na orgazm*
*zmartwychwstal*
A jak nie daj boze, kami-sama to hide-sama, PdlL nam nie wyjdzie to zaloze kosciol dla larukow...
Ale nie chce go chodz bylby piekny, bo to znak naszego nie powodzenia... calego Purein... NIE. Bede nie vocalista.

20 wrzesnia 2008 [10:59]

So where is my key?~
A door losing control~
my cries getting loud
because my food is there~

so where thier are gone?~
will I ever reach it?~
the cape of storm~
took it there, somewhere~
I'm sad~

Nowa lepsza wersja 'The cape of storm' - HYDE-sama, ale my sie z niej nie nabijamy, my ja kochamy, a ze tak sie wkreca, ze wplatujemy tekst w sytulacje z zycia (np. zgubienie kluczy) to juz tylko haido zasluga x3
Jej... musze to zaspiewac, nagrac i wrzucic na Tuba... i mnie samo VAMPROSE opieprzy **
Tylko niech was jakosc nie przerazi... nagrywarka w mp4 nie jest full wypasna ^^'